Andrzej Talaga: Unijny policzek dla Polski

Andrzej Talaga
Andrzej TalagaDGP
2 sierpnia 2011

- UE najpierw zalała europejskich bankrutów pomocą finansową, teraz zaś ustami Komisji Europejskiej zapowiedziała dla nich fory w pomocy strukturalnej - pisze Andrzej Talaga

I tak kraje najbardziej zadłużone nie będą już musiały mieć 15 procent wkładu własnego w inwestycje współfinansowane z Unii, wystarczy im 5 procent. Polska nie znalazła się w tym gronie. Zamiast nagrody za niezadłużanie ponad wszelki rozsądek, zostaniemy ukarani.

Można wprawdzie dowodzić, że utrzymanie obecnego stanu rzeczy nie jest karą, a przywileje dla innych nie oznaczają straty dla nas. Czyżby? Decyzja KE jest niesprawiedliwa i wbrew intencjom dzieli UE, a nie ją scala. Pięć krajów: Grecja, Irlandia, Portugalia, Rumunia, Węgry i Łotwa (dwa z wielkiego rozszerzenia w 2004 r.) dostają lepsze warunki rozwojowe niż pozostałe.

Pozostało 50% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.