Zachód nie chce pić wódki z Rosji i Białorusi. Warto to wykorzystać

butelki wódki z czerwoną nakrętką
<p>Polska jest największym producentem wódki w UE, ale czwartym wśród globalnych eksporterów po Szwecji, Francji i Rosji</p>Shutterstock
5 kwietnia 2022

Branża spirytusowa prosi rząd o wsparcie zagranicznej ekspansji. Polska Agencja Inwestycji i Handlu nie mówi „nie”.

Zachód nie chce pić wódki z Rosji i Białorusi. Warto to wykorzystać. – Wystąpiliśmy do PAIH z apelem o stworzenie programu wsparcia eksportu polskich wyrobów spirytusowych – mówi DGP Witold Włodarczyk, prezes zarządu Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy. Związek chce, by przedstawiciele agencji działający za granicami aktywnie działali na rzecz promocji polskich wódek, ale oczekuje też finansowego wsparcia polskich firm przy organizacji misji wyjazdowych, udziale w międzynarodowych targach czy imprezach branżowych.

PAIH przyznaje, że trwają rozmowy w tej sprawie. Maria Majcherek z departamentu partnerstwa i komunikacji mówi jednak, że jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o konkretnych planach promocji. – Wspieramy wszystkich polskich przedsiębiorców z różnych branż. O szczegółach porozumienia i współpracy w zakresie promocji branży alkoholowej będziemy informować na późniejszym etapie – zaznacza.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.