Jak powinny funkcjonować rynki w czasach kryzysu

Leszek Milczarek, zarządzający aktywami w ECM DM SA
Leszek Milczarek, zarządzający aktywami w ECM DM SADGP
16 października 2008

Dla dobra przyszłej koniunktury należy pozwolić inwestorom podejmować decyzje, a nie czasowo zamykać giełdy.

W natłoku ostatnich wydarzeń na rynkach finansowych właściwie bez echa przeszedł fakt zaburzenia pewnej symetrii działania rynków. Instytucje nadzorujące rynki finansowe w ogóle nie reagowały, gdy zakupy aktywów dokonywane były za pomocą gigantycznych kredytów w czasie szaleńczej hossy. Teraz, w momencie przeceny, sięga się po takie metody jak zakaz krótkiej sprzedaży, a niedługo być może zakaże się sprzedaży kontraktów terminowych. Jest to faworyzowanie jednej grupy inwestorów kosztem drugiej. Osobiście uważam, że zarówno kupujący, jak i sprzedający są inwestorami dającymi rynkom płynność i powinni być traktowani tak samo.

Najlepszym przykładem na tę schizofrenię jest okres gwałtownych wzrostów cen ropy naftowej. Za ten wzrost byli oskarżani spekulanci, natomiast nikt już nikogo nie oskarżał za idący za wzrostem cen ropy jednoczesny wzrost kursu akcji spółek naftowych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.