PL@net utknął w czarnej dziurze. Rynek działa bez "oficjalnej waluty", czyli danych o ruchu w sieci

internet, komputer, sieć, IT
Dwa lata trwał konkurs ogłoszony przez PBI, który miał wyłonić nowego wykonawcę badania polskiej sieci.ShutterStock
20 kwietnia 2016

Od 4 miesięcy rynek internetowy działa bez „oficjalnej waluty”, czyli danych o ruchu w sieci. Firmy mają problemy z wyliczaniem wartości kampanii reklamowych. A szef Polskich Badań Internetu zrezygnował z pracy.

2523512-reklama-internetowa-rosnie-podobnie.jpg
REKLAMA INTERNETOWA ROŚNIE PODOBNIE JAK CAŁY INTERNETOWY RYNEK

Dwa lata trwał konkurs ogłoszony przez PBI, który miał wyłonić nowego wykonawcę badania polskiej sieci. Funkcjonujący ponad dekadę Megapanel Gemiusa od dawna był krytykowany, jako oparty na przestarzałej metodologii, nieuwzględniający zmian zachodzących w zasięgu internetowych treści. Odpowiedzią miał był być Pl@net – badanie panelowe GfK Polonia, obejmujące 10 tys. specjalnie zrekrutowanych respondentów (w tym 2 tys. korzystających z urządzeń mobilnych) i 50 tys. z dotychczasowego panelu demograficznego instytutu. Dane o ruchu miały pojawiać się szybko, bo w ciągu ośmiu dni roboczych od zakończenia miesiąca. Pierwsze – za grudzień 2015 r. – już w połowie stycznia 2016 r.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png