Niewielu klientów korzysta z możliwości zamiany jednego kredytu na inny, choć często warto, nawet gdy trzeba zapłacić prowizję od wcześniejszej spłaty.
Spłacając złotowy kredyt hipoteczny wzięty w końcu 2008 lub w 2009 roku nową pożyczką z dużo niższym oprocentowaniem, można sporo zaoszczędzić.
– W niektórych bankach marże kredytów przekraczały wówczas 3 proc., a czasem 4 proc. Dzisiaj są w granicach 1 – 1,5 proc. i dlatego ich refinansowanie może być bardzo opłacalne – mówi Aleksandra Łukasiewicz z Home Brokera.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.