Nadchodzi debiut firmy Facebook na amerykańskim rynku Nasdaq. Portal społecznościowy, który ma już blisko miliard użytkowników, jest w tej chwili prezentowany w USA potencjalnym inwestorom podczas tak zwanego road show. Po wejściu na giełdę wartość firmy może sięgać 100 mld dol. Pozwoli jej to trafić do dziesiątki najbardziej wartościowych spółek z indeksu Nasdaq.
Inwestorzy są podzieleni w opiniach na temat wpływu debiutu giełdowego Facebooka na rynki. W sondzie portalu Stooq.pl w marcu i kwietniu 44 proc. stwierdziło, że to wydarzenie nie będzie miało żadnego przełożenia na zachowanie cen akcji innych spółek. 33 proc. uczestników ankiety oceniało, że IPO sprzyjać będzie hossie (wzrostowi cen papierów), a 15 proc. – że spadkowi cen.
– To, czy debiut Facebooka będzie miał wpływ na rynek akcji, zależy od tego, czy tuż przed tą datą nie wydarzy się coś jeszcze ważniejszego. Przykład? Jeśli kilka dni przed IPO uformuje się nowy grecki rząd, który będzie miał antyunijne nastawienie, czyli pojawi się realna możliwość wyjścia Grecji ze strefy euro, dojdzie do znaczącej przeceny na rynkach. W takim przypadku debiut Facebooka przejdzie niezauważony i prawdopodobnie nie zakończy się sukcesem – mówi Piotr Kuczyński, główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion. – Oferta Facebooka może za to mieć znaczący wpływ na rynki, jeśli nastroje inwestorów będą umiarkowanie dobre. Wtedy może przyspieszyć wzrosty cen papierów – uważa Kuczyński.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.