Terminal LNG w Świnoujściu regazyfikuje znacznie mniej surowca niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Powód? Przez działania zbrojne rebeliantów Huti na tradycyjnej trasie przez Kanał Sueski statki z LNG z Kataru, drugiego kraju pod względem wielkości dostaw do Polski, muszą opływać Afrykę. Nakładają się na to prace serwisowe w samym gazoporcie. Eksperci uspokajają jednak, że sytuacja na krajowym rynku jest stabilna.
Skrót artykułu
Koszty po stronie Kataru
Regazyfikacja LNG polega na przywróceniu postaci gazowej surowca z postaci skroplonej poprzez ogrzanie. Później produkt wtłaczany jest do sieci przesyłowej, skąd trafia do odbiorców.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)