Gazoport pracuje na niższych obrotach. Winna sytuacja na Morzu Czerwonym

Statki przewożące LNG z Kataru muszą płynąć dłuższą drogą, dookoła Afryki
Statki przewożące LNG z Kataru muszą płynąć dłuższą drogą, dookoła AfrykiShutterStock / fot. Wojciech Wrzesień/Shutterstock
13 lutego 2024

Terminal LNG w Świnoujściu regazyfikuje znacznie mniej surowca niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Powód? Przez działania zbrojne rebeliantów Huti na tradycyjnej trasie przez Kanał Sueski statki z LNG z Kataru, drugiego kraju pod względem wielkości dostaw do Polski, muszą opływać Afrykę. Nakładają się na to prace serwisowe w samym gazoporcie. Eksperci uspokajają jednak, że sytuacja na krajowym rynku jest stabilna.

Koszty po stronie Kataru

Regazyfikacja LNG polega na przywróceniu postaci gazowej surowca z postaci skroplonej poprzez ogrzanie. Później produkt wtłaczany jest do sieci przesyłowej, skąd trafia do odbiorców.

Pierwsze dni 2024 r. jeszcze mieściły się w normie, ale już średnie wyniki regazyfikacji błękitnego paliwa w terminalu LNG w Świnoujściu od połowy stycznia i pierwszej dekady lutego wahały się w przedziale ok. 50–100 GWh dziennie, czyli ok. 10–20 proc. dziennego zapotrzebowania w skali całego kraju. Na początku 2023 r. dzienny przerób przekraczał 200 GWh.

Pozostało 95% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.