Doświadczeni wąsaci taksówkarze, stare wygi farmacji czy księgarze z tradycjami przekonują, że duża konkurencja szkodzi jakości. Psuje rynek. Kłamią.
Jako dziennikarz mam powody do obaw. Mój fach to coraz cięższy kawałek chleba. Spróbuj, czytelniku, wczuć się w moje położenie. Coraz więcej osób chce pracować w mojej profesji, ale często są do tego nieprzygotowane. Nie mają podstawowej wiedzy o świecie, zdolności do analizy informacji, nie władają nawet poprawną polszczyzną. I na dodatek pozwalają zatrudniać się za psie pieniądze. W ten sposób, tak jak zła waluta wypiera dobrą, dziennikarskie miernoty zastępują fachowców.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.