Zalewski: Jak Amber Gold w meczu z KNF wygrał jeden do zera

19 lipca 2012

Firma Amber Gold od kilku lat działa na granicy prawa. Przyjmuje od klientów pieniądze, inwestując je według opisu w „kontrakty lokacyjne”, czyli instrument nieznany w żadnej innej instytucji finansowej.

 Owe kontrakty lokacyjne według opisu dają klientowi udział w fizycznych metalach (złoto, srebro), które podobno zgromadzone są w skarbcach w Szwajcarii. Właściwie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że Amber Gold obiecuje (czy też, jak sam pisze, „gwarantuje”) stopy zwrotu w skali 13 – 16 proc. rocznie, bez względu na to, czy na światowych rynkach ceny tych kruszców rosną, czy spadają.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.