Badania pokazują, że Polacy są przedsiębiorczym narodem, podobnie jak Chińczycy czy Turcy. Tylko niestety ta mocna strona naszego gospodarczego DNA słabo przekłada się na tworzenie nowych firm, które potem rosną i odnoszą międzynarodowe sukcesy. Takich firm jest ciągle bardzo mało.
Prowadzę własne badania tego problemu i dostrzegłem, że przedsiębiorczość w młodych ludziach jest stopniowo zabijana przez nasz system edukacji, który jest zupełnie niedostosowany do wyzwań XXI w. System edukacji, zresztą nie tylko w Polsce, jest rodem z XIX w. Wtedy szkoły kształciły na potrzeby przemysłu, wielkich hal montujących towary. Liczyła się hierarchia, dokładność, nawet klasy były organizowane jak hale produkcyjne, czyli ławki równiutko ustawione w rzędy, uczniowie ubrani w takie same mundurki wstający i siadający na dzwonek. Minęło ponad 100 lat, świat się zmienił, należy do kreatywnych ludzi zarządzających systemami komputerowymi i robotami, a szkoła pozostała taka sama, XIX-wieczna. W minionych 20 latach nawet cofnęliśmy się w niektórych obszarach, bo jedyne miejsce w szkole, które uczyło przedsiębiorczości w praktyce, czyli sklepiki uczniowskie, zostały sprywatyzowane i są prowadzone przez zewnętrzne firmy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
