Dymisje, nawet i Ministra Infrastruktury, nie rozwiążą problemów kolei. Trzeba wzmocnić Urząd Transportu Kolejowego i dać mu nadzór nad branżą. Jeśli ministerstwo nie wie, jak to zrobić, może ściągnąć rozwiązania z W. Brytanii.
Minister infrastuktury Cezary Grabarczyk, zamiast szukać sposobu na uzdrowienie polskich kolei, zapowiada to, co rząd zapowiada zawsze, gdy nie ma pomysłu: ofensywę legislacyjną i dymisje. Kluczem do rozwiązania problemów kolei nie są odwołania prezesów, tylko wzmocnienie Urzędu Transportu Kolejowego. Powinien on być dla branży tym, czym Urząd Regulacji Energetyki dla firm energetycznych i Urząd Komunikacji Elektronicznej dla operatorów telefonicznych – regulatorem i nadzorcą. Dziś spółki kolejowe są tak niezależne, że nie potrafią wspólnie ustalić rozkładu jazdy. A to z tego powodu od tygodnia na kolei panuje chaos.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Powiązane

