W lockdownie dobrze, po odmrożeniu jeszcze lepiej

29 lipca 2021

W czasie pandemii big techy święciły triumfy dzięki przeniesieniu życia do sieci. Przy ożywieniu korzystają na chmurze i reklamach.

We wtorek po zamknięciu amerykańskiej giełdy swoje wyniki kwartalne opublikowały Alphabet (właściciel Google’a), Apple oraz Microsoft. Wszystkie po raz kolejny przebiły oczekiwania. Okazało się, że niestraszne im ani ożywienie gospodarki i spowodowane tym częściowe wychodzenie gospodarek z sieci, ani niedobory chipów i komponentów na światowych rynkach.

Google osiągnął przychód 61,9 mld dol., o ponad 5,5 mld dol. więcej niż przewidywały szacunki rynku opisywane przez Refinitiv, firmę gromadzącą informacje z rynków finansowych. Głównym źródłem wzrostu znów były reklamy. Nawet jeśli wskutek otwarcia handlu sprzedaż e-commerce nie bije już rekordów, to sklepy stacjonarne również wydają coraz więcej na reklamę w sieci. Jak zapewniali szefowie koncernu podczas prezentacji wyników, to właśnie handlowcy detaliczni chcący wypromować swój powrót w największym stopniu przyczynili się do kolejnego wzrostu. Największym skokiem zainteresowania cieszył się YouTube – jego przychody to ok. 7 mld dol., o 83 proc. więcej niż rok temu.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.