Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy atom bez taryfy ulgowej Brukseli. Czy ta inwestycja się zepnie? [KOMENTARZ]

Reaktor AP1000 - trzy takie jednostki mają składać się na planowaną na Pomorzu pierwszą polską elektrownię jądrową. (fot. materiały prasowe Westinghouse Electric Company LLC)
Komisja Europejska nie ułatwia realizacji inwestycji w atom w sposób maksymalnie korzystny dla odbiorców energii.Inne
26 lutego 2025

Dokument, który przedstawiła Komisja Europejska, to nie ostateczna decyzja w sprawie systemu wsparcia polskiej elektrowni jądrowej. Dużo mogą zmienić umiejętnie poprowadzone negocjacje wsparte ze szczebla szefa rządu. Punkt wyjścia nie napawa jednak optymizmem.

Miało być szybko i bezboleśnie. Kiedy pisaliśmy w DGP o ryzykach i wątpliwościach związanych z przyjętymi założeniami dla modelu wsparcia elektrowni jądrowej oraz groźbie „wypychania” energii z atomu przez OZE, w otoczeniu projektu słyszeliśmy, że polski system wsparcia dla elektrowni jądrowej zbudowany jest tak, żeby zapewnić bezproblemową akceptację KE. Tłumaczono, że kształt polskiego modelu wynika bezpośrednio z europejskich przepisów i orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE. A sformułowanie wniosku o zgodę na udzielenie pomocy publicznej poprzedziły roczne rozmowy prenotyfikacyjne, które pozwoliły określić granice tego, co możliwe do zaakceptowania przez Brukselę.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.