Nie udało się zbudować globalnej sieci paczkomatów. Firma stała się jednak znaczącym graczem na rynku usług kurierskich. Została zrestrukturyzowana, ale na razie nie przynosi zysków.
Założona przez Rafała Brzoskę w 2007 r. firma wydarła krajowemu monopoliście 20 proc. rynku, ale pochodną walki był na tyle znaczący spadek cen – w przypadku niektórych usług sięgający 80 proc. – że doręczanie listów przestało być dla Integera opłacalne. Zwłaszcza że spółka straciła kontrakt na obsługę korespondencji sądowej. Jeszcze w zeszłym roku przyniósł on Integerowi 200 mln zł, co stanowiło ponad 25 proc. przychodów całej grupy kapitałowej. W maju zapadła decyzja o wycofaniu się z obsługi tradycyjnej korespondencji. Teraz Integer ponosi finansowe konsekwencje tego ruchu. Jak wynika z ostatniego raportu finansowego, wartość aktywów zaangażowanych w ten segment działalności spadła w trzech pierwszych kwartałach o 85 mln zł. Firma spisuje na straty maszyny do sortowania listów, zmniejsza wycenę systemów obsługujących korespondencję, ponosi koszty odpraw dla zwalnianych pracowników czy wypowiadanych umów najmu lokali. O 38 mln zł obniżyła się wartość spółki zależnej PGP, która bezpośrednio zajmowała się obsługą kontraktu sądowego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.