Firmy i urzędnicy wolą trzymać się z daleka od zakupów w internecie

Podobnie jak w porównywarkach cenowych
Podobnie jak w porównywarkach cenowychDziennik Gazeta Prawna
19 października 2015

E-sklep dla administracji świeci pustkami. W ciągu dziewięciu miesięcy funkcjonowania platformy eKatalogi doszło na niej do jednej tylko transakcji.

Informatyzacja nie jest naszą mocną stroną. Zazwyczaj jednak chodzi o to, że systemy albo są mocno opóźnione, albo szwankują. Inaczej jest z platformą eKatalogi, która miała pozwolić administracji na robienie zakupów do progu, poniżej którego nie trzeba organizować przetargów. Działa świetnie, tylko że mało kto chce z niej korzystać. Od stycznia, kiedy ją uruchomiono, zawarto za jej pośrednictwem tylko jedną umowę. Biorąc pod uwagę, że koszty jej stworzenia i promocji przekroczyły 5 mln zł, nie sposób uznać ten wynik za imponujący. Co gorsza, trudno znaleźć jednoznaczne przyczyny, dla których zarówno administracja, jak i przedsiębiorcy nie chcą z niej korzystać.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.