Autopromocja

Obawy o kryzys w Europie uderzyły w złotówkę

24 maja 2011

Euro od rana traciło wczoraj do dolara, a w ślad za unijną walutą podążała nasza. Także giełdy odnotowały spadki.

Wśród analityków pojawiały się obawy, że kończy się okres względnej stabilności, a zaczyna kolejna faza niepewności na rynkach finansowych. W kolejnych miesiącach może się to odbić na naszej giełdzie i na walucie.

Złoty w ciągu dnia stracił do euro blisko cztery grosze, a do dolara ponad cztery. Podobnie w ciągu dnia zdrożał frank – z 3,15 do ponad 3,20 zł. Giełda także odnotowała spadki indeksów. To reakcja na skumulowany od piątku zestaw niekorzystnych informacji ze strefy euro: groźba obniżenia ratingu Włoch, porażka rządzących Hiszpanią socjalistów w wyborach lokalnych, co nasuwa obawy, że by odzyskać poparcie, zrezygnują z części niepopularnych reform, i wreszcie najważniejszy czynnik – coraz bardziej realna perspektywa restrukturyzacji greckiego długu. To wszytko wywołało wzrost awersji do ryzyka, czyli odwrót z rynków wschodzących lub tych powiązanych z euro. Zdaniem analityków takie nastroje nadal będą się utrzymywać, i to przez długie miesiące. Oznacza to, że kurs polskiej waluty może się mocno wahać i na pewno nie będzie się wzmacniał w tempie, jakie jeszcze niedawno przewidywał rynek.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.