Zagraniczni inwestorzy wracają do Polski

W marcu deficyt na rachunkach obrotów bieżących wyniósł niemal 1,4 mld euro – podał NBP. Był o około 150 mln euro wyższy od prognoz ekonomistów. Ci twierdzą, że w kolejnych miesiącach powinien się zmniejszać.

Na ujemne saldo rachunku bieżącego wpływ miała znaczna –715 mln euro– nadwyżka importu nad eksportem. W marcu zagraniczni kontrahenci nabyli od polskich firm towary za 11,2 mld euro – czyli o 4,7 proc. więcej niż przed rokiem, a my kupiliśmy od nich za ponad 11,8 mld euro – o 7,2 proc. więcej niż przed rokiem. – Na ujemne saldo największy wpływ ma to, że na rynkach drożeją produkty, które sprowadzamy do Polski, zwłaszcza surowce. A wzrost cen produktów, które eksportujemy, samochodów, maszyn i urządzeń, nie jest już tak wysoki – tłumaczy Adam Czerniak, ekonomista Invest-Banku. Jego zdaniem stabilizacja kursu złotego na poziomie poniżej 4 zł za euro była przy tym bez znaczenia. – Na rynkach surowcowych widzimy spadki cen, co powinno wpłynąć na spadek cen produktów importowanych. A poprawa koniunktury u głównych partnerów handlowych, Niemców i Francuzów, powinna przełożyć się na wzrost eksportu – przekonuje. To oznacza, że wkrótce saldo obrotów towarowych powinno się poprawić.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.