Bessa na GPW weszła w fazę, w której analitycy zaczęli podążać z wycenami w ślad za spadającymi kursami akcji spółek. W efekcie oczekiwana wartość indeksu WIG20 za 12 miesięcy spadła poniżej 3600 pkt.
Po ostrych spadkach w końcu 2007 roku i na początku stycznia tego roku indeks WIG znajduje się w tzw. trendzie bocznym. Rynek jest zbyt silny, by wskaźnik koniunktury na rynkach akcji największych spółek notowanych na warszawskiej giełdzie spadł na dłużej poniżej 2,8 tys. pkt. Rynek jednak jest za słaby, aby indeks wzrósł na trwałe powyżej 3 tys. pkt.
Nadal będzie nerwowo
Analitycy nadal twierdzą, że perspektywy naszej giełdy są dobre. Nie spodziewają się jednak, aby rynek w najbliższym czasie poszedł na trwałe w górę.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.