Konstrukcja wyróżniania najlepszych doradców restrukturyzacyjnych opracowana przez resort sprawiedliwości może powodować ryzyko pomijania doświadczonych osób – wskazuje w imieniu Mateusza Morawieckiego wiceminister rozwoju Mariusz Haładyj w opinii do projektu.
Chodzi o omawiany kilkukrotnie na łamach DGP projekt nowelizacji ustawy o licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Jednym z jego kluczowych rozwiązań jest utworzenie tytułu kwalifikowanego doradcy. W założeniu Ministerstwa Sprawiedliwości miałby on być przyznawany najlepszym fachowcom, którym warto powierzyć najpoważniejsze postępowania. Rzecz w tym, że resort wybrał kryteria ilościowe oceny (liczba zakończonych postępowań), a nie jakościowe. Stąd też krytyka ze strony ministra rozwoju i finansów. Jego zdaniem efekt może być taki, że skomplikowane sprawy zostaną powierzone tym doradcom, którzy prowadzili wiele drobnych postępowań. A szans na dużą sprawę zostaną pozbawieni ci, którzy prowadzili jedno duże postępowanie, ale o ciężarze przewyższającym łącznie kilka mniejszych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.