Restrukturyzacja: Minister Morawiecki chce lepszych doradców

Mateusz Morawiecki
Co na to Ministerstwo Sprawiedliwości? Jeszcze przed otrzymaniem uwag z resortów rozwoju i finansów utrzymywało, że model oparty na kryteriach ilościowych jest właściwyAgencja Gazeta / Fot. Patryk Ogorzałek Agencja Gazeta
24 maja 2017

 Konstrukcja wyróżniania najlepszych doradców restrukturyzacyjnych opracowana przez resort sprawiedliwości może powodować ryzyko pomijania doświadczonych osób – wskazuje w imieniu Mateusza Morawieckiego wiceminister rozwoju Mariusz Haładyj w opinii do projektu.

Chodzi o omawiany kilkukrotnie na łamach DGP projekt nowelizacji ustawy o licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Jednym z jego kluczowych rozwiązań jest utworzenie tytułu kwalifikowanego doradcy. W założeniu Ministerstwa Sprawiedliwości miałby on być przyznawany najlepszym fachowcom, którym warto powierzyć najpoważniejsze postępowania. Rzecz w tym, że resort wybrał kryteria ilościowe oceny (liczba zakończonych postępowań), a nie jakościowe. Stąd też krytyka ze strony ministra rozwoju i finansów. Jego zdaniem efekt może być taki, że skomplikowane sprawy zostaną powierzone tym doradcom, którzy prowadzili wiele drobnych postępowań. A szans na dużą sprawę zostaną pozbawieni ci, którzy prowadzili jedno duże postępowanie, ale o ciężarze przewyższającym łącznie kilka mniejszych.

Pozostało 71% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.