Autopromocja

Za cztery lata baryłka ropy może kosztować 200 dolarów

5 marca 2009

Międzynarodowa Agencja Energii ostrzega przed nowym kryzysem i drastycznym wzrostem cen ropy i paliw. Nasz resort gospodarki przyznaje: może być on znacznie bardziej dotkliwy niż ostatni kryzys gazowy.

Nadciąga kryzys naftowy, którego przyczyną będzie rosnący deficyt ropy na rynku - alarmuje Międzynarodowa Agencja Energii, która zrzesza największych producentów i konsumentów tego surowca. Według ekspertów agencji, świat skutki kryzysu odczuje już w 2013 roku. Zdaniem Nobuo Tanaki, szefa MAE, mogą być one dla gospodarki nawet znacznie bardziej dotkliwe niż te, z którymi mamy do czynienia obecnie.

- Jeśli popyt na surowiec ponownie wzrośnie, cena baryłki skoczy do 200 dol. - prognozuje Nobuo Tanaka, cytowany przez RBK daily.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.