Winiecki: Wspiera beznogi kulawego i nawzajem

Jan Winiecki
Jan WinieckiDGP
16 września 2011

Relacje między amerykańskim dolarem i euro ostatnimi czasy wyraźnie się ustabilizowały. Wahnięcia kursu są niewielkie, w jedną lub drugą stronę. Powinno to jednak budzić zdziwienie i zastanowienie. W końcu i w gospodarce amerykańskiej, i w strefie euro tyle burzy się i faluje.

Zacznijmy od Stanów Zjednoczonych. Tam kolejne „stymulusy” szły w biliony. Bank centralny zaś, zredukowawszy stopę procentową niemal do zera, co jakiś czas funduje Ameryce – i światu – kolejne dodrukowywania setek miliardów dolarów. Gospodarce amerykańskiej niewiele to pomaga, za to wywołuje kolejne wzrosty giełdowe i spekulacje surowcowe (w końcu pieniądze gdzieś muszą zostać ulokowane, skoro sfera produkcyjna gospodarki obawia się w tych warunkach inwestować). Po gwałtownych wzrostach zaś, w momentach otrzeźwienia, że gospodarka nie rośnie, albo gdy coś innego wystraszy inwestorów, następują gwałtowne spadki. Dolar zaś wobec euro pozostaje względnie stabilny.

Przyjrzyjmy się z kolei europejskiej walucie. W strefie euro jedna panika następuje po drugiej, gdy inwestorzy – też spekulanci według poszczególnych rządów – zaczynają pozbywać się obligacji kolejnych krajów (które to obligacje skupuje potem Europejski Bank Centralny, bo innych chętnych jest niewielu). Politycy – wspólnie lub osobno – wydają uspokajające oświadczenia, ale klub, czyli strefa euro, nadal pozostaje klubem. Trzeba pokonać trudną drogę, by zostać jego członkiem, ale potem reguły klubowe pozostają wielce tolerancyjne, a ponadto nadal nie przewidują możliwości skreślenia z listy członków klubu tych, którzy nie przestrzegają zasad. W dodatku coraz mniej krajów – zwłaszcza dużych – rynki uważa za w pełni wiarygodne, co powoduje, że proponowane rozwiązania przyjmowane są ze sceptycyzmem. Ale znowu nie dotyka to jakoś euro, które utrzymuje od pewnego czasu stabilny kurs względem dolara.

Pozostało 45% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.