Autopromocja

Gilowska: budżet wysusza państwo z rezerw

9 października 2010

To budżet lekkoducha, który czeka na spadek po starej cioci i nie może doczekać się otwarcia tego spadku. Nie wiem jednak, co mogłoby być takim spadkiem w odniesieniu do naszych finansów publicznych - powiedziała w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" prof. Zyta Gilowska, członek Rady Polityki Pieniężnej.

Jej zdaniem przyszłoroczny budżet wysusza państwo z wszelkich rezerw, w tym ze środków rozwojowych, np. inwestycyjnych. Rząd nie jest też zaniepokojony wysokimi kosztami obsługi naszego długu publicznego.

"Przecież my już teraz płacimy za pożyczane pieniądze niewiele mniej niż znani europejscy bankruci! Nic dziwnego, że jesteśmy chwaleni przez rynki, bo pożyczamy dużo, płacimy coraz więcej i mamy opinię dłużników niezmiernie honorowych" - powiedziała prof. Gilowska.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.