Autopromocja

Lotos przechodzi na gaz. Będzie taniej, a na rynek trafi więcej LPG i oleju opałowego

Rafineria Lotosu
Lotos dotąd zużywał nieznaczne ilości gazu ziemnego, dostarczanego podmorskim rurociągiem z bałtyckiego złoża B3.ShutterStock
27 sierpnia 2012

Już w tym roku rafineria niemal wszystkie swoje instalacje całkowicie przestawi na zasilanie gazem ziemnym. Nowe paliwo będzie wykorzystane m.in. do produkcji wodoru i zasilania kotłów energetycznych. Firma na razie gaz weźmie od PGNiG, później z własnych złóż pod Bałtykiem.

967251-i02-2012-165-00000100c-802.jpg
Sprzedaż oleju opałowego i gazy płynnego

– We wrześniu nasze instalacje i elektrociepłownia będą już niemal w pełni zasilane gazem ziemnym – tłumaczy Marek Sokołowski, wiceprezes Grupy Lotos. Dzięki temu koncern będzie miał do zagospodarowania duże ilości gazu płynnego LPG oraz oleju opałowego, które do tej pory były głównym paliwem zasilającym rafinerię. W efekcie Lotos ponaddwukrotnie zwiększy ilość LPG dostarczanego na polski rynek.

– Chodzi o jakieś 120 tys. ton gazu płynnego rocznie. Już zaczęliśmy go sprzedawać, zarówno w hurcie, jak i na naszych stacjach w postaci autogazu – wyjaśnia wiceprezes Sokołowski.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.