Autopromocja

Po co KGHM srebrne sztućce czyli wielkie kontrole państwowych firm

Kontrola podatkowa
Spółki córki państwowych gigantów prowadzą przeróżne interesy: np. KGHM zarządza uzdrowiskami, a nawet fabryką sztućców. ShutterStock
23 sierpnia 2012

Resort skarbu chce ograniczyć liczbę spółek zależnych w największych firmach z udziałem Skarbu Państwa. Ma to zmniejszyć koszty ich działania i pozwolić skoncentrować się na podstawowej działalności.

963248-i02-2012-163-00000040b-802.jpg
Jak paczkują spółki

Spółki córki państwowych gigantów prowadzą przeróżne interesy: np. KGHM zarządza uzdrowiskami, a nawet fabryką sztućców. Teraz resort chce to uporządkować. DGP dotarł do pisma, które minister Mikołaj Budzanowski rozesłał już na początku sierpnia do reprezentantów Skarbu Państwa w 19 największych spółkach. Mają one w sumie ok. 600 spółek zależnych. Chodzi m.in. o Eneę, Energę, Lotos, Orlen czy KGHM.

Minister zobowiązał w nim swoich przedstawicieli w radach nadzorczych do przeprowadzenia analizy, która ma pokazać liczbę zależnych firm, ich pozycję w danej grupie właścicielskiej oraz to, na ile są niezbędne do wykonywania podstawowej działalności firmy. Taka analiza ma odpowiedzieć na pytanie, czy istnienie spółek zależnych jest celowe. „Kluczowe dla polskiej gospodarki podmioty powinny koncentrować się na realizacji strategicznych celów” – napisał minister.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.