Autopromocja

Boom na gaz łupkowy sztuczny, ale zyski wielkich koncernów całkiem realne

23 sierpnia 2012

Na boomie wywołanym raportami amerykańskich ekspertów o gazowym eldorado w Polsce już skorzystały potężne koncerny z USA. ConocoPhillips i Marathon Oil gazu jeszcze nie znalazły, ale poszukiwania zdołały przekuć w wielki sukces na giełdzie papierów wartościowych.

962903-i02-2012-163-00000010a-802.jpg
Gazu jeszcze nie ma, ale wartość amerykańskich koncernów mocno rośnie

Od sierpnia 2009 r., gdy Wood Mackenzie opublikował korzystne dane o szacunkowych zasobach niekonwencjonalnego gazu, do marca 2012 r., gdy brutalnie zweryfikował je Państwowy Instytut Geologiczny, kursy koncernów posiadających łupkowe koncesje w Polsce poszybowały nawet o 80 proc., jak w przypadku ConocoPhillips. Z kolei np. akcje Marathon Oil zdrożały o 76 proc., a Chevronu – o ponad 60 proc.

Paweł Kordala, analityk X-Trade Brokers DM, nie ma wątpliwości, że łupkowy boom zapoczątkowany w 2009 r. miał kluczowy wpływ na mocne wzrosty notowań amerykańskich firm. – Informacje o gigantycznych zasobach tego surowca w Polsce, Argentynie czy Meksyku rozpaliły głowy inwestorów – podkreśla. Potentaci tacy jak ConocoPhillips, Marathon Oil, ExxonMobil czy Chevron zaczęli masowo wykupywać koncesje poszukiwawcze w tych krajach. Liczyli na powtórkę gazowej rewolucji, jaka miała miejsce w USA. – A notowania spółek zaangażowanych w poszukiwania rosły – tłumaczy analityk XTB.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.