Największe firmy windykacyjne szacują, że podaż złych kredytów w I kw. wyniosła 4–4,5 mld zł i była mniej więcej dwukrotnie większa niż rok wcześniej. Banki chętnie pozbywały się niepracujących aktywów, również tych hipotecznych.
– Ponad 40 proc. wartości nominalnej wierzytelności wystawionych na sprzedaż stanowiły sprawy zabezpieczone hipotecznie. Rok temu odsetek ten wynosił ponad 20 proc. – wyjaśnia Krzysztof Borusowski, prezes firmy Best. Anna Gawęska, prezes spółki Ultimo, podaje zbliżone szacunki: z 4 mld zł sprzedawanych portfeli ok. 1,1 mld zł stanowiły niespłacane kredyty na nieruchomości.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.