W przyszłym roku nieźle będą sobie radzić BZ WBK, Pekao i ING. Gorzej będzie się wieść bankom detalicznym. To może się przełożyć na likwidację niektórych oddziałów oraz zwolnienia tych osób, które zajmowały się sprzedażą dla klientów detalicznych. O swoje posady powinni być spokojni ci, którzy odpowiadają w bankach za obsługę przedsiębiorstw.
Tak dobrego roku jak 2011 polscy bankowcy jeszcze nie mieli. Zysk sektora ma wynieść 15 mld zł. Jednak już od stycznia przyszłego roku rynek ostro wyhamuje, co przełoży się na wyniki instytucji finansowych. Analitycy uspokajają, że nie zanosi się na powtórkę z 2009 r., kiedy niektóre banki ledwo co uniknęły strat. Jednak zyski sektora mogą być niższe nawet o kilkanaście procent.
Najtrudniej będą miały te banki, które postawiły na obsługę klientów indywidualnych. To dlatego, że sprzedaż kredytów hipotecznych, która przynosi największe zyski, w przyszłym roku mocno spadnie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.