W ostatnich miesiącach indeks skupiający banki z warszawskiego parkietu był jednym z najgorszych indeksów branżowych z GPW. Od początku roku WIG Banki spadł o 21,1 proc. Rok 2012 wcale nie musi być lepszy dla sektora.
– Wyceny są niskie, ale to nie oznacza, że akcje banków nie mogą jeszcze stanieć – mówi Tomasz Bursa z Ipopema Securities. Przypomina, że na dnie ostatniej bessy, na początku 2009 r., były one jeszcze o 20 – 25 proc. tańsze.
Jedną z przyczyn dalszej przeceny mogą być żądania KNF, który z uwagi na niepewność panującą wokół sektora chce, aby banki zatrzymały zyski z 2011 r. Brak dywidend zmniejszy atrakcyjność inwestowania w instytucje finansowe, choć niektórych złe zalecenia nie powinny dotyczyć. Analitycy wskazują na Pekao i Bank Handlowy, które mają tak dużo kapitału, że niewypłacalnie dywidend w ich przypadku nie ma sensu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.