Komentarz GP: Dwa lata bez wyboru

Ireneusz Chojnacki
Ireneusz ChojnackiDGP
7 stycznia 2009

Ceny energii dla gospodarstw domowych są pod kontrolą Urzędu Regulacji Energetyki, który zatwierdza je na tak niskim poziomie, aby były to ceny najlepsze dla odbiorców.

Sprzedawcy jednak uznają je po prostu za ceny zaniżone, nieodpowiadające realiom rynkowym i narażające ich na straty. W efekcie większość firm nie zawraca sobie głowy klientami indywidualnymi, bo przygotowanie ofert, których potem nie można sprzedać, generuje tylko koszty. Zwyczajnie nie opłaca się inwestować w przejmowanie klientów indywidualnych. I tak trwa to już od połowy 2007 r., czyli od kiedy mamy prawo wyboru sprzedawcy energii. To martwe prawo i takie pozostanie aż do uwolnienia cen energii dla gospodarstw domowych.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.