Skorzystać z dobrodziejstwa specustawy mogą tylko ci przedsiębiorcy, których stan niewypłacalności powstał w okresie epidemii oraz na skutek sytuacji związanej z koronawirusem. Ci, którzy sądzą inaczej i będą zwlekać, mogą wpaść w jeszcze większe tarapaty.
Przedsiębiorcy, którzy utracili dochody z powodu ograniczeń związanych z pandemią, postulowali, by zawiesić bieg terminu przedawnienia na zgłoszenie wniosku o upadłość. Argumentowali to m.in. tym, że trudna sytuacja finansowa może być przejściowa, a poza tym złożenie wniosku w czasie, gdy sądy działają mniej sprawnie, jest utrudnione. Ustawodawca w ramach tarczy antykryzysowej 2.0 spełnił ten postulat: zawiesił bieg terminu na złożenie wniosku o upadłość (dodając art. 15zzra do ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374; ost.zm. Dz.U. poz. 695).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.