Czy niewypłacalność ma związek z pandemią? Ważne pytanie w świetle nowelizacji prawa upadłościowego

Ustawodawca w specustawie postanowił wprowadzić domniemanie ‒ zakłada się, że jeśli niewypłacalność powstała w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo epidemii, domniemywa się, że zaistniała z jej powodu. To jednak wierzyciele będą mogli próbować w sądach obalić.
upadłość bankructwoShutterStock
21 kwietnia 2020

Menedżerowie firm w finansowych tarapatach muszą ocenić, czy niewypłacalność powstała w związku z epidemią koronawirusa. Od tej oceny zależy bowiem, jaki jest termin na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości.

4506672-u137f0-graf-20b4-20polskie-20upadki-20-p.jpg

Prawnicy przyznają, że ustawodawca stworzył dla wielu zarządzających biznesem nie lada zagwozdkę. W praktyce może się bowiem okazać, że ktoś kierujący się dobrymi intencjami poniesie odpowiedzialność za to, że błędnie ocenił powód powstania niewypłacalności w biznesie.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.