Gospodarkę napędza głównie wzrost konsumpcji. Są szanse na 4-proc. wzrost PKB w całym 2011 roku

1 czerwca 2011

Rosną szanse na co najmniej 4-proc. wzrost PKB w całym 2011 roku – uważają ekonomiści po wczorajszej publikacji danych o wzroście polskiej gospodarki w I kwartale.

Po ogłoszeniu danych GUS Invest Bank podniósł swoją prognozę wzrostu w całym roku z 3,8 do 4 proc. PKB. Inni widzą przyszłość jeszcze bardziej różowo. Zdaniem profesora Stanisława Gomułki i Ryszarda Petru całoroczny wzrost może wynieść nawet 4,5 proc. – To wzrost bazujący na popycie wewnętrznym z rozbudowującą się dynamiką inwestycji – mówi Petru, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich.

Optymistyczne prognozy mają oparcie głównie w wysokiej konsumpcji indywidualnej. W I kwartale wzrosła ona o 3,9 proc., czyli o zaledwie 0,1 proc. mniej niż w ostatnim kwartale ubiegłego roku. – Wszyscy spodziewali się, że z powodu wchodzącej do 1 stycznia podwyżki VAT zakupy zostaną dokonane pod koniec 2010 roku, a potem spożycie spadnie. Tymczasem tak się nie stało – wyjaśnia Maja Goettig, gówna ekonomistka BPH. Zdaniem ekonomistów dobra passa w handlu się utrzyma, bo w kolejnych miesiącach powinna się poprawić sytuacja na rynku pracy, a w drugiej połowie roku szybciej zaczną rosnąć płace. – Nie ma mocnych podstaw do wyhamowania konsumpcji. Będzie ona głównym motorem ciągnącym gospodarkę do końca roku – mówi dr Jakub Borowski, główny ekonomista Invest Banku.

Pozostało 46% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.