3 miliony osób rocznie kupuje podróbki towarów. Jednak zdaniem autorów brytyjskiego raportu fałszywe towary pomagają promować markę
Nie takie podróbki straszne, jak je malują producenci markowych dóbr. Tak przynajmniej wynika z raportu opublikowanego w magazynie „British Journal of Criminology”, którego jednym ze współautorów jest doradca rządu Davida Camerona.
Fałszywe towary pomagają producentom ich prawdziwych odpowiedników w promocji marki, nie wyrządzając im zarazem tak znaczących strat, jak to chcą widzieć szefowie firm produkujących oryginały. Zdaniem doradcy brytyjskiego MSW ds. kryminalistyki Davida Walla (współautora napisanego dzięki unijnemu grantowi raportu) straty te były do tej pory nawet pięciokrotnie zawyżane. Oficjalne dane dotyczące tylko brytyjskiej gospodarki szacowały je na 1,3 mld funtów rocznie (6,3 mld zł).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.