Od początku roku stal używana na budowach zdrożała o ponad 20 proc. Stal zbrojeniowa i blachodachówka mogą być jeszcze droższe, bo podwyżki wprowadzili producenci głównych surowców używanych do produkcji.
Ceny stali wzrosły już o 20 proc. od stycznia, a do końca roku mogą skoczyć jeszcze o ok. 15 proc., bo droższa jest ruda żelaza, koks, energia elektryczna, i wzrosły też koszty robocizny. Taniej na pewno nie będzie. Pręty ożebrowane, najczęściej używane na budowach, wytwarza się głównie ze złomu, a w ostatnim roku cena tego surowca wzrosła o ponad 70 proc., dlatego dwucyfrowy wzrost cen stali jest bardzo realny. Nasze huty płacą nawet 1,2 tys. zł za tonę złomu.
- Cena mogą wzrosnąć, ale są granice - mówi dyrektor Ciepiela.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.