Autopromocja

Eksportowi pomogła struktura polskiej sprzedaży zagranicznej

Inwestycje
InwestycjeShutterStock
27 lutego 2012

Nie osłabienie złotego, a struktura polskiej sprzedaży zagranicznej mogła zaważyć na rekordowym wyniku za ubiegły rok. Mało wysyłamy do niestabilnych krajów na południu Europy, a najwięcej do Niemiec, które ominął kryzys.

Naszym eksporterom niegroźne zatory płatnicze. Przedstawiciele firm zajmujących się ubezpieczaniem należności eksportowych zgodnie mówią – mimo narastającego kryzysu w Europie tzw. moralność płatnicza zagranicznych odbiorców polskich towarów nie pogorszyła się. Zagraniczni kontrahenci nie wydłużali terminów płatności, co pomogło utrzymać eksportującym firmom płynność finansową i nie odbiło się negatywnie na ich produkcji. Efekt to sprzedaż towarów za granicę o wartości – według GUS – 135,8 mld euro.

A mogło być znacznie gorzej, bo skala zatorów płatniczych na Starym Kontynencie bardzo się zwiększyła. Z danych firmy ubezpieczeniowej Coface wynika, że w 2011 r. w strefie euro wzrost liczby zgłoszeń przeterminowanych należności wyniósł aż 28 proc. Firma obserwuje wyraźne pogorszenie się zachowań płatniczych przedsiębiorstw europejskich od drugiej połowy 2011 r. – A w Hiszpanii i Włoszech już od początku ubiegłego roku Coface zanotował około 50-proc. wzrost zgłoszeń przeterminowanych należności przedsiębiorstw – mówi Maciej Drowanowski, dyrektor polskiego oddziału Coface.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.