Wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski o propozycji KE dotyczącej zaostrzenia przepisów o agencjach ratingowych. Umożliwią one m.in. inwestorom skarżenie agencji do sądu oraz zwiększą przejrzystość ratingów:
"Propozycja zaostrzenia przepisów dotyczących agencji ratingowych to próba odciągania uwagi opinii publicznej od istoty problemu. Problem nie wynika z małej konkurencyjności na rynku agencji ratingowych, bo są one tylko trzy, ale z faktu, że rządy pozadłużały się ponad miarę. Wyciąganie termometru - którymi są agencje - przed zmierzeniem do końca temperatury czy wręcz jego stłuczenie nie pomoże, tylko spowoduje zwielokrotnienie strachu, że stan finansów krajów UE jest jeszcze gorszy, niż agencje dziś oceniają.
Jeśli chodzi o możliwość skarżenia agencji przez inwestorów, to mamy tu czynniki świadomego działania z premedytacją. Należałoby dowieść przed sądem, że agencje, mimo swojej wiedzy, świadomie próbowały wprowadzić inwestora w błąd, aby poniósł szkody. To jest bardzo trudne.
Upadek banku Lehman Brothers w 2008 roku pokazał, że agencje ratingowe nie był przygotowane (...). Od tego czasu próbują one odbudować swoją reputację i stąd niektóre ich oceny są przewartościowane. Lepiej dmuchać na zimne".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)