Już co trzecie mieszkanie - kupowany jest bez kredytu. Ze względu na szybko rosnącą inflację ekonomiści zapowiadają kolejne dwie lub nawet trzy podwyżki stóp procentowych. Jeśli tak się stanie, rata kredytu na 300 tys. zł udzielonego na 30 lat wzrośnie z 1,7 tys. zł do prawie 1,9 tys. zł.
W marcu prawie 35 proc. mieszkań kupiliśmy za gotówkę. To dwa razy więcej niż w lutym i o prawie 10 proc. więcej niż w marcu ubiegłego roku – wynika z danych największych agencji nieruchomości, takich jak Home Broker, Metrohouse czy Reas.
Pomaga rodzina
Nie oznacza to jednak, że Polacy stali się nagle krezusami albo zaczęli wyciągać z banku oszczędności. – Bez kredytu kupują głównie ludzie młodzi, którzy wolą zapożyczyć się u rodziny, niż zadłużyć w banku – twierdzi Bartosz Turek, analityk Home Broker. Świadczy o tym rodzaj kupowanych mieszkań – są to przede wszystkim lokale najtańsze, pochodzące z rynku wtórnego, w przedziale cenowym 150 – 200 tys. zł. Czyli wielka płyta lub cegła w słabej lokalizacji i o kiepskim standardzie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.