Marcin Piasecki: Napięcie polityczne wpłynie na relacje gospodarcze z Rosją

Marcin Piasecki, zastępca redaktora naczelnego
Marcin Piasecki, zastępca redaktora naczelnegoDGP
20 stycznia 2011

Pamiętamy rosyjskie embargo na polskie mięso. Teraz, gdy nasze polityczne stosunki znowu się psują, Rosjanie mogą stracić zainteresowanie kupnem Możejek. Polska za to może nie sprzedać im Lotosu.

Skala napięcia politycznego, jaka zapanowała między Polską a Rosją, wystarczy do tego, by w relacjach gospodarczych między obydwoma krajami nastała stagnacja.

Przypomnijmy sobie embargo na import polskiego mięsa. Przypomnijmy słynną awarię rurociągu do rafinerii w Możejkach, za która wedle wczorajszej „Nowej Gazety” stał nie kto inny jak odpowiedzialny za energetykę wicepremier Igor Sieczin. Pamiętajmy o tym, że Rosjanie konsekwentnie odchodzą od tranzytu swojej ropy przez Gdańsk. I wreszcie cała sprawa Nord Stream – megadrogiej inwestycji budowanej po to, by eksportując gaz, ominąć kilka krajów, w tym Polskę.

Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.