Autopromocja

Jak Kreml blokował Orlen. Rosyjski wicepremier stoi za awarią rurociągu do Orlenu Lietuva

20 stycznia 2011

Odcięcie w 2006 r. dopływu ropy do zakupionej przez Orlen rafinerii w Możejkach nie było wywołane awarią, jak twierdziły rosyjskie władze, ale świadomą decyzją Kremla. Takie rewelacje przynoszą ujawnione przez rosyjską „Nową Gazietę” depesze WikiLeaks.

Mażeikiu Nafta (MN; obecnie Orlen Lietuva), wcześniej należąca do rozmontowanego przez władze Rosji Jukosu Michaiła Chodorkowskiego, miała zostać przejęta przez Rosnieft znajdujący się pod kontrolą wpływowego wicepremiera Igora Sieczina. Gdy to się nie stało, wskutek awarii technicznej relatywnie nowego, bo położonego w latach 80. rurociągu, Możejki utraciły najwygodniejszą drogę dostaw ropy.

„W rozmowie z 29 sierpnia przedstawiciel Łukoilu potwierdził nam, że Sieczin w charakterze przedstawiciela Kremla był zainteresowany wstrzymaniem dostaw oraz że na Łukoil i TNK-BP (rosyjskie spółki naftowe – red.) nadal wywierano presję mającą przeszkodzić im w zawarciu kontraktów z MN na dostawy ropy rurociągiem. W rozmowach z przedstawicielami naszej ambasady 22 sierpnia dwaj dyplomaci z ambasady Litwy ocenili zamknięcie rurociągu jako decyzję polityczną podjętą »na bardzo wysokim szczeblu« i mającą zmusić Orlen do wycofania oferty kupna MN, która czekała na zatwierdzenie ze strony UE prawdopodobnie w październiku” – czytamy w depeszy ambasady USA w Moskwie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.