Autopromocja

Barbarzyńskie fundusze: bezwzględni finansiści, lewarowanie, wrogie przejęcia

pieniądze, człowiek, urzędnik, mężczyzna (fot. shutterstock.com)
Fundusze private equity nie cieszą się najlepszą sławą. Ich pracownicy to bezwzględni finansiści, którzy przejmują firmy za nie swoje pieniądze.ShutterStock
27 kwietnia 2012

W tym roku fundusze private equity i venture capital wydadzą na zakupy ponad 680 mln euro. Czy tylko po to aby w krótkim czasie sprzedać je z ogromnym zyskiem?

825768-i02-2012-083-000000200-803.jpg
Inwestycje funduszy w Polsce

Wskaźnik czarnych limuzyn (na Wall Street to określenie liczby samochodów wożących bankierów inwestycyjnych i prawników, szykujących firm do przejęć lub fuzji) w USA z powodu kryzysu jest na razie niski. To oznacza, że transakcji jest niewiele, a bankierzy siedzą w domach. Ale w Polsce może być wysoki. Fundusze private equity szykują się do przejęć i uważają, że ten rok zaliczą do udanych.

– Perspektywy wyglądają bardzo dobrze – uśmiecha się Khai Tan, prezes Polskiego Stowarzyszenia Inwestorów Kapitałowych i partner funduszu Bridgepoint. Fundusz ten nie inwestuje w jeden, jak mawiają finansiści, deal, mniej niż 75 mln euro. – Jest szansa, że w tym roku też zrobimy transakcję w Polsce. Cały rynek pod względem wartości może być większy niż w 2011 r.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.