W tym roku Polska wróci na miejsce wicelidera w produkcji tej rośliny w Europie. W słabym dla rolników 2013 r. z produkcją na poziomie 24,5 tys. ton zajmowała IV lokatę. Awans nie oznacza jednak końca kłopotów
– W ubiegłym roku nieurodzaj spowodowany był m.in. fatalną pogodą: najpierw deszczem, który wyniszczył plantacje, a następnie suszą. W tym roku aura sprzyja. Do tego plantatorzy zawarli kontrakty na ponad 44 tys. ton surowca. Nie wszystkie pewnie zostaną zrealizowane w 100 proc. Dlatego szacujemy, że ostatecznie produkcja sięgnie 39–40 tys. ton – wylicza Przemysław Noworyta, dyrektor Polskiego Związku Plantatorów Tytoniu w Krakowie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.