BGK potrzebuje kapitału, by wykonać liczne zadania zlecone przez rząd

12 lutego 2009

Bank Gospodarstwa Krajowego ma coraz więcej pracy - ale nie pieniędzy. Co prawda, rząd włącza do niego środki funduszy, którymi BGK wcześniej sam zarządzał, ale to dekapitalizowanie raczej papierowe niż rzeczywiste - oceniają eksperci.

Z końcem marca BGK ma przejąć Krajowy Fundusz Poręczeń Kredytowych i Fundusz Poręczęń Unijnych. To powiększy fundusz statutowy banku o około 1,2 mld zł. Rzecz w tym, że od tej operacji nie przybędzie pieniędzy na realizację podstawowego zadania, jakie postawiono przed bankiem. A jest nim stworzenie nowego systemu poręczeń kredytowych, dzięki któremu ma zostać wygenerowana akcja kredytowa na 20 mld zł.

Dokapitalizowanie to fikcja

Według ekspertów taki sposób dokapitalizowania to fikcja. Bank zwiększy swój fundusz statutowy tylko na papierze, bo pozyska pieniądze funduszy, którymi wcześniej sam zarządzał.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.