Smutna starość wskaźnika PKB

Gospodarka
Coraz więcej ekonomistów patrząc na dane statystyczne dotyczące wydajności pracy i dochodów, zastanawia się, czy żyjemy w świecie, w którym wysoki wzrost stał się celem, którego nie sposób osiągnąć.ShutterStock
31 grudnia 2015

Wskaźnik PKB ma ponad 80 lat i jest tak stary, że przypomina umęczonego życiem starca, który powinien odpocząć. Nie rozwija się, nie korzysta z nowoczesnych technologii i układa życie świata pod swoje konserwatywne dyktando. Wybiórczo przedstawia przeszłość i nie radzi sobie z cyfrową gospodarką. Opisujemy nasze zbiorowe cele wyłącznie w terminologii ekonomicznej – dostatek, wzrost, PKB, wydajność, stopy procentowe – tak jakby nie były one tylko środkami do zbiorowo wyznaczonych celów społecznych i politycznych, lecz same w sobie koniecznymi i wystarczającymi zamierzeniami – słusznie pisał w „Zapomnianym wieku dwudziestym” Tony Judt. A co, jeżeli nie potrafimy właściwie zmierzyć celów? A skoro nie jesteśmy w stanie ich zmierzyć, jak mamy nimi zarządzać?

Coraz więcej ekonomistów patrząc na dane statystyczne dotyczące wydajności pracy i dochodów, zastanawia się, czy żyjemy w świecie, w którym wysoki wzrost stał się celem, którego nie sposób osiągnąć. Co prawda obserwujemy imponujący wzrost w Azji, ale już państwa strefy euro rozwijają się w żółwim tempie 1 proc. rocznie. Również Polska, której planem było doścignięcie Zachodu, rzekomo zatrzymała się w połowie drogi. Stan gospodarki jest w pewnej mierze skutkiem kryzysu z lat 2008–2009, po którym nastąpił wzrost pesymizmu. Zauważając ten problem, ekonomista Tyler Cowen ogłosił, że mamy do czynienia z wielką stagnacją. A może to wszystko fikcja, a nasz kryzys jest tylko nową normalnością, czasami całkowicie innymi niż poprzednie, efektem wkroczenia świata cyfrowego, którego nie umiemy zmierzyć? Czy boom gospodarczy w Azji nie jest na wyrost, ponieważ jego źródłem są produkty materialne?

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.