Niedawne tygrysy gospodarcze dostały zadyszki

Pomnik Chrystusa Odkupiciela, Rio de Janeiro, Brazylia
Przez potężną polityczną inercję cierpi cały brazylijski biznesShutterStock
29 grudnia 2015

Kraje grupy BRICS miały rozruszać świat. Tymczasem Brazylia jest pogrążona w kryzysie, Chiny spowalniają, Indie trapią strukturalne problemy, Rosja cierpi z powodu tanich surowców, a RPA nie może wyjść z marazmu.

Najgorzej sytuacja wygląda w Brazylii. Według banku centralnego gospodarka skurczy się w tym roku o 3,6 proc., a szanse na osiągnięcie wzrostu w przyszłym roku są mizerne. Inflacja przekroczyła poziom 10 proc., a bezrobocie wynosi 7,9 proc. i szybko rośnie. Konsumpcja w gospodarstwach domowych spadła po raz pierwszy od 2003 r., kiedy do władzy doszła Partia Pracujących, z której wywodzi się urzędująca prezydent. Jakby tego było mało, w kraju nie ma woli politycznej, aby wziąć się do niezbędnych reform. Establishmentem wstrząsa korupcyjny skandal, a prezydent Dilma Rousseff stoi przed perspektywą impeachmentu.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.