Kiedy w Ferguson w stanie Missouri oficer policji zastrzelił czarnoskórego osiemnastolatka Michaela Browna, przez Stany Zjednoczone przetoczyła się fala demonstracji, które często przekształcały się w niszczycielskie zamieszki. Falę tę spotęgowała decyzja ławy przysięgłych, która uniewinniła policjanta. Amerykańscy socjolodzy zwrócili uwagę na fakt, że protesty co pewien czas powtarzają się w tych samych miastach. Czy jest w nich coś szczególnego? - pisze Andrzej Wilk, nauczyciel akademicki
Socjolog z University of Central Missouri Terry Rodenberg stwierdza, że obecnie istnieje rasizm instytucjonalny. Widać go przy doborze kandydatów do pracy: stosowane są dwa rodzaje testów. Te dla czarnoskórych są tak trudne, że nie sposób im sprostać. Po drugie – występują czerwone linie wytyczające czarnym tereny, na których mogą mieszkać. Po trzecie – istnieje system blokowania czarnoskórym klientom – o tych samych możliwościach płatniczych, co biali – dostępu do kredytów. Po czwarte – okręgi wyborcze na szczeblu lokalnym wytyczane są tak, aby czarni wyborcy stanowili mniejszość i nie mieli swych przedstawicieli we władzach. Brak reprezentacji wywołuje frustrację i skłonność do wychodzenia na ulicę. I w takich miejscach sytuacja często wymyka się spod kontroli. Incydent staje się iskrą, która podpala beczkę z prochem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.