Na konsumpcyjnym dopalaczu PKB rośnie szybciej niż oczekiwano

Ekonomia, gospodarka, biznes
Gospodarka ma się dobrze również dlatego, że odbudowują się inwestycje. ShutterStock
17 maja 2017

Dodatki na dzieci, coraz wyższe zarobki, niskie bezrobocie. Efekt? Polacy kupują i to napędza wzrost gospodarczy.

Początek roku był bardzo dobry, wzrost PKB wyniósł w I kw. 4 proc. To najwięcej od końca 2015 r. Dane, które opublikował wczoraj GUS, są wstępne. Ale jedno można stwierdzić na pewno: po słabym 2016 r. mamy solidne przyspieszenie. To zasługa przede wszystkim konsumpcji prywatnej. Miała rosnąć i rośnie. Wskazywały na to twarde dane o sprzedaży detalicznej. Polacy więcej kupują, bo mają pieniądze z programu „Rodzina 500 plus”, których rok temu jeszcze nie mieli. Ale też więcej zarabiają, bo przy rekordowo niskim bezrobociu łatwiej o pracę. To przekłada się na wyraźną poprawę nastrojów konsumentów, co widać w badaniach koniunktury.

Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.