Dodatki na dzieci, coraz wyższe zarobki, niskie bezrobocie. Efekt? Polacy kupują i to napędza wzrost gospodarczy.
Początek roku był bardzo dobry, wzrost PKB wyniósł w I kw. 4 proc. To najwięcej od końca 2015 r. Dane, które opublikował wczoraj GUS, są wstępne. Ale jedno można stwierdzić na pewno: po słabym 2016 r. mamy solidne przyspieszenie. To zasługa przede wszystkim konsumpcji prywatnej. Miała rosnąć i rośnie. Wskazywały na to twarde dane o sprzedaży detalicznej. Polacy więcej kupują, bo mają pieniądze z programu „Rodzina 500 plus”, których rok temu jeszcze nie mieli. Ale też więcej zarabiają, bo przy rekordowo niskim bezrobociu łatwiej o pracę. To przekłada się na wyraźną poprawę nastrojów konsumentów, co widać w badaniach koniunktury.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.