Resort szykuje wymianę prezesów i dyrektorów. Decyzje będą ogłaszane już po Euro 2012.
Ważą się losy dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Lecha Witeckiego. Jego usunięcie forsuje wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz. Minister Sławomir Nowak jeszcze się waha. Od 2008 r. Witecki rozkręcił budowę dróg na bezprecedensową skalę, ale nie udało mu się otworzyć na Euro 2012 m.in. autostrad A1 i A4, a w wyniku polityki przetargowej GDDKiA kondycja branży drogowej jest dramatyczna.
– Minister Nowak zakładał dymisję Witeckiego, gdyby A2 nie była przejezdna przed Euro 2012. Ale udało się i notowania Witeckiego poszły w górę – mówi nasz informator z drogowej agencji. – Ale program autostradowy lada chwila się rozsypie, wykonawcy będą bankrutować lub schodzić z budów. Rząd pozbędzie się Witeckiego, bo będzie to korzystne wizerunkowo – przewiduje.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.