Zadyszka na starcie. Bruksela ma opóźnienie

4 listopada 2019

Nowa Komisja Europejska ruszy najwcześniej 1 grudnia. Proces nominowania zaległych komisarzy ma się zacząć dopiero w tym tygodniu

Ursula von der Leyen jako przewodnicząca KE od początku boryka się z trudnościami, jakich do tej pory nie miał żaden z jej poprzedników. Nowi komisarze mieli wprowadzić się do Berlaymont, siedziby KE w Brukseli, 1 listopada. To jednak nie nastąpiło. Nowa KE będzie miała opóźnienie co najmniej o miesiąc. To pokazuje, że proces powoływania najważniejszego ciała w UE nie jest pozbawiony słabości.

Raz: nieprzewidywalny europarlament

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.