Brak gabinetów do prowadzenia terapii, dostępu do testów diagnostycznych, szkoleń i superwizji – tak wyglądają warunki pracy szpitalnych psychologów. Rzecznik praw pacjenta (RPP) apeluje do szefów placówek, by przeanalizowali potrzeby tej grupy pracowników.
Czerwiec br. był w biurze RPP „Miesiącem dla psychologa”. Jego pracownicy sprawdzali wówczas różne aspekty pracy psychologów w placówkach leczniczych. Efektem jest wystąpienie do kierowników szpitali psychiatrycznych i szpitali wielospecjalistycznych z oddziałami psychiatrycznymi.
Jak pisze w nim zastępca rzecznika Grzegorz Błażewicz, jedną z poruszanych przez psychologów kwestii jest brak pomieszczeń i materiałów potrzebnych do pracy z pacjentem. W wielu miejscach pracownicy muszą samodzielnie znajdować miejsce do prowadzenia zajęć, które nie zawsze jest do tego przystosowane. Podobnie jest z testami psychologicznymi – są placówki, w których dyrekcja zapewnia dostęp do najnowszych ich wersji oraz elektronicznej możliwości szybkiego ich sprawdzania, jednak w większości przypadków to psycholodzy sami muszą zorganizować sobie materiały, ponieważ te udostępnione przez szpital nie nadają się do użytku. Kolejnym problemem są superwizje oraz szkolenia. Zwykle psycholodzy odbywają je na własny koszt i biorą w tym celu bezpłatne urlopy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.