To oni są najbardziej zadłużeni. KRD podało, ile „wisimy” firmom telekomunikacyjnym

Zadłużenie wobec firm telekomunikacyjnych rośnie
Rośnie zadłużenie wobec firm telekomunikacyjnych. Zaległości konsumentów i przedsiębiorców sięgają już ponad 1 mld zł - wynika z danych KRDShutterStock
dzisiaj, 07:55
aktualizacja dzisiaj, 07:55

Rośnie zadłużenie wobec firm telekomunikacyjnych. Zaległości konsumentów i przedsiębiorców sięgają już ponad 1 mld zł - podało biuro Krajowego Rejestru Długów. Wiadomo, która grupa wiekowa ma wśród konsumentów największe problemy z płaceniem na czas.

Zadłużenie konsumentów to ponad 569,1 mln zł, natomiast firmy są winne operatorom 441,7 mln zł - podał KRD w komunikacie.

To oni mają największe długi względem firm telekomunikacyjnych

Największa kwota zaległości przypada grupę osób między 36. a 45. rokiem życia - 162,9 mln zł. Osoby w wieku 18-25 lat mają już 49 mln zł do oddania, czyli niewiele mniej niż seniorzy powyżej 65. roku życia, których niespłacone zobowiązania to 52,7 mln zł. Jednak to najmłodsza grupa ma najwyższe średnie zadłużenie – 3,2 tys. zł. Dług najmłodszych Polaków wobec firm telekomunikacyjnych w 2021 roku wynosił niespełna 2 mln zł, ale w ciągu pięciu lat wzrósł 25-krotnie.

„To bardzo wyraźny sygnał, że problem nie dotyczy wyłącznie wysokości zadłużenia, ale też momentu życia, w którym ono się pojawia. Seniorzy coraz sprawniej zarządzają swoimi zobowiązaniami. Młodzi idą w przeciwnym kierunku – i dla nich konsekwencje mogą być najdotkliwsze, bo dług za telefon zaciągnięty na starcie dorosłości może zaważyć na ich wiarygodności kredytowej na długie lata” – skomentował prezes KRD Adam Łącki.

Mężczyźni odpowiadają za 60 proc. zadłużenia wobec firm telekomunikacyjnych. Ich zaległości wynoszą 341,6 mln zł w porównaniu 227,5 mln zł przypadających na kobiety.

Firma zaznaczyła, że łączna kwota 569,1 mln zł nie musi oznaczać pełnej wartości wszystkich zaległości konsumentów względem operatorów.

„Analizujemy tylko zaległości wpisane do KRD bezpośrednio przez operatorów telekomunikacyjnych. Jednak niektórzy z nich sprzedają część nieopłaconych faktur wtórnym wierzycielom, czyli funduszom sekurytyzacyjnym i firmom windykacyjnym. W efekcie tego rodzaju dług znika jako niespłacone zobowiązanie wobec telekomu, a następnie pojawia się ponownie w postaci wpisu dokonanego przez firmę zajmującą się odzyskiwaniem należności” – dodał Adam Łącki.

Przedsiębiorcy także nie płacą na czas

Wśród dłużników jest również 44,3 tys. przedsiębiorców, którzy mają do oddania 441,7 mln zł. Ich średnie zadłużenie wobec firm telekomunikacyjnych sięga niemal 10 tys. zł, czyli ponad trzykrotnie więcej niż w przypadku klientów indywidualnych. Najwyższe są zaległości branży handlowej, które sięgają 107 mln zł. Na kolejnych miejscach znajdują się budownictwo z 67,3 mln zł zaległości oraz transport z 48,8 mln zł zł - podał także KRD.

„Jeśli firma przestaje płacić za telefon czy internet, to zwykle nie jest jeszcze jeden przypadkowo przeoczony rachunek, ale sygnał, że zaczyna tracić płynność finansową. To dziś podstawowe narzędzia prowadzenia biznesu – nikt nie rezygnuje z nich dobrowolnie, bo oznaczałoby to odcięcie się od klientów i kontrahentów. Jeśli więc przedsiębiorca przestaje za nie płacić, to znaczy, że naprawdę nie ma już z czego. W przypadku multidłużników – firm, które mają zobowiązania wobec wielu wierzycieli jednocześnie – dług telekomunikacyjny pojawia się praktycznie w każdym przypadku” – skomentował Jakub Kostecki, wiceprezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.